poniedziałek, 7 sierpnia 2017

LE MONDE ROSÉ | L'OREAL COLORISTA REVIEW

LE MONDE ROSÉ | L'OREAL COLORISTA REVIEW

le monde rosé - różowe wszystko
le monde rosé - whole world in pink

Mówi się, że optymiści patrzą na świat przez różowe okulary - ja postanowiłam trochę zmodyfikować to powiedzenie i... popatrzeć na świat przez różowy outfit! Nigdy nie brakuje mi myśli o pozytywnym zakończeniu, tak też było, kiedy zdecydowałam się zaszaleć z kolorem na głowie i zaryzykować z jednodniowym sprayem L'Oreal Colorista w odcieniu pastel pink. Patrząc na to, jak ciemne są moje włosy nie było sensu bawić się z wersją washout, która w przeciwieństwie do krótko utrzymującej się wersji nie gwarantowała efektu na wszystkich kolorach włosów. Tak naprawdę decydując się na pastelowy odcień a nie turquoise czy hot pink też powstało pytanie, czy dobrze wybrałam.

Teraz przejdę do części, która powinna najbardziej zainteresować osoby o bardzo ciemnych włosach, które też chciałyby mieć szalony kolorek na głowie - czy taki zakup ma sens. Pastel pink nie pokrył moich włosów całkowicie, dał delikatną (ale widoczną) poświatę przechodzącą raczej w lawendowe tony aniżeli różowe. Nie było to tym, czego oczekiwałam, jednak prezentowało się to delikatnie, estetycznie i nienachalnie. Czułam się jak syrenka, dosłownie. Do tego pasował bardzo delikatny makijaż, skupiający się na rozświetleniu. Kiedy przeglądałam wcześniej opinie na temat produktu, wiele osób skarżyło się na efekt włosów "jak druty" i brudzenie ubrań. Szorstkość nie przeszkadzała mi (z resztą, zanika po umyciu) a farba nie została na niczym, z czym miały kontakt moje włosy. Oprócz tego mogę jeszcze od siebie dodać, że na początku możemy zauważyć na głowie gdzieniegdzie drobinki brokatu. Colorista wypada na razie całkiem nieźle, prawda?

Jednak nie do końca. Musicie wyobrazić sobie jakie zdziwienie wymalowało się na mojej twarzy, kiedy po skończeniu farbowania jednej połowy głowy buteleczka... okazała się być pusta. Nie wiem, czy wynika to z tego, że moje włosy są ponadprzeciętnie gęste, czy po prostu farby jest mało. Na to pytanie każda z Was musi odpowiedzieć sobie sama - każdy włos jest inny.

Jeżeli miałabym ocenić Coloristę w sprayu w skali 1-10, dałabym 6.5. Nie jest to bubel, kolor z buteleczki się wyzwala, wykończenie jak na tak ciemne włosy jest dość ładne, trzyma się aż do zmycia. Najbardziej zawiodła mnie jednak ilość farby.

Myślę, że jeszcze przetestuję ten spray drugi raz. Na pewno wybiorę jeden z trzech żywszych wariantów, myślę, że powinny pokryć lepiej niż delikatny pastel.

Zdjęcia średnio oddają efekt, musicie uwierzyć mi na słowo, haha.

A Wy, też skusiłyście się w te wakacje na wypróbowanie szeroko reklamowanej Coloristy? Jakie są Wasze odczucia? Piszcie w komentarzach!

Klaudia xoxo












Per Una by Marks & Spencer sweater Think Pink skirt Deezee.pl shoes Stradivarius bandana Apart earrings Mohito fur chain





poniedziałek, 31 lipca 2017

BLANCHE VOL. 2

BLANCHE VOL. 2

blanche - biała
blanche - white (fem.)

Jak minęła Wam pierwsza połowa wakacji? Mi, po wyjęciu jednego chorowitego po pewnym gofrze z bitą śmietaną (hahah) tygodnia, świetnie. Okazuje się, że w tym roku też upalnie będzie dopiero w sieroniu. W związku z tym mam przygotowanych dla Was kilka propozycji do ubrania, gdy liczby na termometrze pokazują ponad 30 stopni - ale to już wkrótce.

Wspominałam już, jak bardzo uwielbiam biel? Tym razem każdy element stylizacji miał przynajmniej mały biały element, nawet pandorka. Wiedziałam, że powielę tytuł posta sprzed roku, ale jak lepiej podsumować ten outfit? :)

Znów pojawia się falbanka w mojej stylizacji, spójrzcie jednak, jaką ciekawą wersję rozsławionej już bluzki z wiązaniami upolowałam. Te rękawki nadają trendowi nowego wymiaru.

Niedługo nowe posty!

Klaudia xo























Tiffi blouse Cropp jeans Lasocki shoes Pandora bracelet H&M clear glasses Apart pearls













czwartek, 29 czerwca 2017

1 YEAR OF MY BLOG | ANNIVERSAIRE

1 YEAR OF MY BLOG | ANNIVERSAIRE

To jeden z wyjątkowych postów dla mnie. Dzisiaj mija rok od momentu, w którym zdecydowałam się założyć bloga i wstawić wpis z pierwszą stylizacją. Przez te 12 miesięcy nabrałam wiele doświadczeń i większej świadomości własnego stylu. Mam wiele motywacji do kontynuacji tego, co zaczęłam.

W związku ze specjalnym postem specjalna sesja zrobiona na starym mieście w Gdańsku - uwielbiam takie miejsca z takim klimatem :)

Spodziewajcie się w ciągu kilku najbliższych dni odnowionej strony O Mnie - w końcu w ciągu roku może się wiele zmienić!

Dziękuję Wam za każdy komentarz, miłe słowa i wiele pochlebnych wiadomości prywatnych -

Klaudia xoxo

















Bershka dress Lasocki shoes Linea backpack Apart pearls 















czwartek, 22 czerwca 2017

URBAN COUTURE

URBAN COUTURE

Nie znam osoby, która nie cieszyłaby się z zakończenia roku szkolnego. Ten rok bardzo szybko mi minął i ciężko mi uwierzyć że już jutro są wakacje. Zamykam też pewien rozdział w moim życiu - gimnazjum. Jestem podekscytowana przyszłością, ponieważ bardzo lubię nowe rzeczy i nowe miejsca. Nie mogłabym żyć monotonnie. Przez następne dwa miesiące chcę uzbierać mnóstwo energii i motywacji do zdobywania kolejnych celów. Nie zamierzam spędzać biernie czasu w domu, będę spotykać się z przyjaciółmi, robiła różne "tripy", próbowała ciekawych rzeczy. Mam długą listę takich zachcianek. Te wakacje zapowiadają się świetnie.

Rozpisałam się, teraz warto wspomnieć parę słów o dzisiejszej stylizacji. Ostatnio coraz bardziej podoba mi się street wear. Być może ze względu na ogromny wpływ na modę codzienną takich modelek jak chociażby siostry Hadid a także rosnącą popularność polskich marek typu MISBHV, Local Heroes czy MARSKA, które właśnie taki styl prezentują. Bluzy mają coraz bardziej zróżnicowane kroje, długości i ciekawe printy, dresy powoli odchodzą wyglądem od skojarzenia z "typowym Sebixem" a wszystko zwieńczają coraz to nowsze modele sneakersów zwykle takich koncernów jak Nike, Adidas czy Puma. Coraz więcej osób w Polsce ma na liście zakupów ubrania Supreme, Gosha Rubchinskiy itp.

Stwierdziłam więc, że też z tym spróbuję. Dodałam jak zwykle mój akcent w postaci spódnicy-ogrodniczki która byłaby dobra także w mniej typowo ulicznych stylizacjach. Jak Wam się to podoba?

Na koniec wyjątkowo długiego posta chcę życzyć Wam udanych wakacji, pełnych pozytywnej energii i wielu wrażeń. Koniecznie piszcie w komentarzach swoje plany! :)

Klaudia xoxo














H&M hoodie Mohito dungarees Linea backpack Lasocki shoes Apart pearls Urbino silver bracelet














Copyright © 2014 Cllaudizzle , Blogger